(Wpis nr. 216) Dziś w cyklu…

(Wpis nr. 216)
Dziś w cyklu „Filmy ze Złotej Ery VHS” kolejny horror z lat 70-tych, krążący kiedyś na video…
Tym razem będzie to brutalne, „brudne” i krwawe włoskie kino z nurtu „Rape and Revenge”…

” Pociąg tortur ” (Night Train Murders, 1975)

Dwie zaprzyjaźnione młode kobiety, Lisa i Margaret, mają spędzić Święta Bożego Narodzenia u rodziny tej pierwszej we Włoszech. Wsiadają do pociągu w Monachium, przygotowane na całonocną podróż. Wkrótce poznają dwóch jadących na gapę rzezimieszków, Blackiego i Curly’ego, którym pomagają ukryć się przed kontrolerem biletów. Niedługo później Blackie wchodzi w bliższą relację z inną pasażerką, dystyngowaną blondynką, która podróżuje w pojedynkę. Podczas przymusowego postoju na jednej ze stacji Lisa i Margaret postanawiają przesiąść się do innego pociągu. Wkrótce po wyruszeniu w drogę do ich przedziału wdzierają się Blackie, Curly i ich nowa jasnowłosa znajoma. Intruzi chcą się zabawić, a dla dziewczyn zaczyna się koszmar. Są bestialsko torturowane i gwałcone…
Wkrótce o tragedii dowiadują się ich rodziny. Ojciec jednej z dziewczyn postanawia się zemścić, i samodzielnie wymierzyć sprawiedliwość.

Film jest zapewne inspirowany sławnym amerykańskim horrorem „Ostatni dom po lewej/Last House On The Left” z 1972 roku.

Film był tak bulwersujący, że brytyjski Urząd Cenzury w 1976 roku nie zezwolił na wejście tego obrazu na ekrany kin, a w 1983 roku w ogóle zakazano rozpowszechniania „Pociągu tortur” na terenie Wielkiej Brytanii. W następnym roku zakaz zdjęto, ale dopiero w 2008 roku zaczęto na tym obszarze dystrybuować nieocenzurowaną wersję filmu na DVD. Kontrowersje jakie „Pociąg tortur” wywołał przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, jak to zazwyczaj bywa, przyczyniły się do rozsławienia tego tytułu.

(Fragment recenzji z horror-buffy1977. Całość → źródło)

To film od którego jednostki o słabszych nerwach powinny trzymać się z daleka. Bo choć „Pociąg tortur” nie szafuje odstręczającymi efektami specjalnymi to poniewiera odbiorcą nie mniej silnie niż czynią to przepełnione makabrycznymi, realistycznymi, obficie oblanymi posoką rekwizytami i upiornymi charakteryzacjami pozycje gore.
Ten film porusza do głębi, wbija się w samo serce, wstrząsa, paraliżuje, przydusza widza i… nie pozwala mu szybko pozbyć się tych emocji. Przekaz i realizacja są tak mocne, że właściwie nie sposób wyrzucić go z pamięci – a jestem pewna, że osoby preferujące lżejsze kino grozy bardzo by tego chciały, więc dla nich chyba będzie lepiej, jeśli ominą ten obraz szerokim łukiem. A tych fanów kina exploitation, którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć tego filmu gorąco zachęcam do seansu. Wierzcie mi, naprawdę warto to zobaczyć albo raczej przeżyć, bo „Pociągu tortur” nie da się tylko oglądać.

Zwiastun. Strona Filmweb.

Film do obejrzenia on-line, z napisami, 1080p, cda.
[⇨ LINK ⇦]

Poprzedni wpis – klasyczny horror „Pociąg grozy”.

→ #zlotaeravhs ←
Mój autorski tag, gdzie można znaleźć wszystkie dotąd przypominane filmy, jak i te, które dopiero się pojawią…
A ich okładki możecie „hurtowo” przejrzeć w zakładce z grafiką…
⇨ https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

#horror #klasyka #tortury #gwalt #bdsm #filmnawieczor #ogladajzwykopem
A #gimbynieznajo bo film tylko dla widzów dorosłych…

pokaż spoiler #gruparatowaniapoziomu #nostalgia #film #filmy #vhs #kinocebulowe #cda #wykopplus30club #wartosciowycontent #retro