przyjemny epilog dla breaking…

przyjemny epilog dla breaking bad i miłe pożegnanie dla ulubionych postaci fanów. kto się spodziewa konkretnej fabuły, zwrotów akcji, strzelanin, robienia mety i innych cech typowych dla serialu zawiedzie się, ale ci, którzy po prostu chcieliby choć jeszcze jeden raz zobaczyć na ekranie znane twarze powinni być zadowoleni. to nie jest nowa historia pokroju better call saul. el camino nie wnosi raczej nic, czego już nie wiedzieliśmy albo się nie domyślaliśmy – jest bardziej prezentem dla stęsknionych fanów, filmem cichym, skupionym bardziej na postaciach aniżeli na samych wydarzeniach. stworzonym po to, byśmy my, fani, przypomnieli sobie o tym, jak co tydzień siadaliśmy jak do skoków małysza, żeby właśnie oglądać ten serial. i choć mi samemu trochę szkoda, że niedane nam było zobaczyć czegoś więcej, tak te dwie godziny oglądania jesse’ego pinkmana znowu w akcji było bez wątpienia przyjemnym przeżyciem. dziękujemy ci bardzo, vince! dziękuję państwu, do usłyszenia.

pokaż spoiler suko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#elcamino #breakingbad #film #seriale #netflix